odkąd pojawiły śię pomadki nude, zakochałam się po uszy! wiele ich przetestowałam i moje odczucia są bardzo mieszane, ale te są moim zdaniem warte uwagi.
Wszystkie wpadły mi w oko od razu, i się nie zawiodłam! Są to świetne kolory, odpowiadają mojej karnacji i są długotrwałe. Są to moje ulubione pomadki których bym na inne nigdy nie zamieniła!
Kolory i delikatny połysk bardzo dobrze się komponuje ze skórą, świetnie nawilżają usta i najważniejsze, równomiernie się ścierają co jest niewiarygodne przy cenach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz