wtorek, 3 lutego 2015

Ulubieńcy stycznia! :)

Ulubieńcami stycznia są produkty, które ułatwiają mi życie, upiększają je i są rzeczami bez których nie mogłabym się obejść :)

EVELINE SLIM 3D EXTREME - TERMOAKTYWNE SERUM WYSZCZUPLAJĄCE

Delikatnie rozgrzewa skórę, dzięki czemu umożliwia błyskawiczną penetrację substancji. Komórki tłuszczowe ulegają redukcji, skóra staje się bardziej jędrna, a sylwetka nabiera idealnych kształtów. Ja już widzę efekty, a używam produktu kilka dni!!!

Rezultaty:
- Wyraźna redukcja tkanki tłuszczowej - 81% badanych
- Zmniejszenie widoczności uporczywego cellulitu - 90% badanych
- Wymodelowana sylwetka - (talia, pośladki, uda) - 86% badanych

Moim zdaniem jest to produkt warty największych pieniędzy a przy cenie 17 zł jest to niebywałe, moja sylwetka nabrała piękniejszych kształtów i skóra jest widocznie napięta. Nic dodać, nic ująć! <3




Golden Rose, City Style Mascara (Tusz wydłużająco - pogrubiający)



Maskara posiada bardzo przyjemne dla oka i samego użytkowania opakowanie. Wygodne, poręczne, dobrze się zakręca, sczelne. 
Maskara sama w sobie przyzwoita, ma intensywny kolor, nie kruszy się, nie tworzy efektu "pandy". 
Moim zdanie produkt warty swojej ceny. Ok. 10 zł 





Lakiery do paznokci Joko

Kolory dość letnie jak na tą porę roku. Ale to nie jest najważniejsze. Zdumiewające jest to, że potrafią się utrzymać nawet do 2 tygodni! Oczywiście przez ten czas wsię wycierają przy końcówkach paznokcia, ale dla mnie to i tak fenomen. Ok 7 zł sztuka 



Ingrid puder prasowany z jedwabiem IDEALIST

Puder na długo matuje skórę, nie podkreśla skórek czy zmarszczek, te drugie właściwie pomaga dyskretnie zatuszować ;) Nie tworzy efektu maski czy nieestetycznych placków, wygląda lekko i naturalnie, cera po nałożeniu jest aksamitna i wygładzona. Co bardzo istotne, nie ciemnieje po aplikacji, ładnie stapia się z cerą.
Posiadam kolor najjaśniejszy cena ok. 7zł

Zalety
- ładnie i na długo matuje
- nie podkreśla skórek czy zmarszczek
- nie tworzy efektu maski czy nieestetycznych placków
- wygląda lekko i naturalnie
- cera po nałożeniu jest aksamitna i wygładzona
- nie zapycha
- kremowa konsystencja
- przyjemny, lekko perfumowany zapach
- funkcjonalne puzderko
- cena! 






H&m Lip balm vanilla (masło do ust)

Cóż o tym można napisać?... Na pewno to, że produkt pomógł mi się wykaraskać ze wszystkich problemów związanych z wysuszeniem ust, zapach ma przepiękny choć jest to produkt nieutrzymujący się długo to i tak jest wydajny ponieważ jest to ogromne opakowanie :)


Perfecta, mleczko micelarne do demakijażu twarzy i oczu
Działanie, mleczko używałam jedynie do demakijażu twarzy, więc nie wiem jak sprawdza się w demakijażu oczu. Bardzo dobrze i dokładnie zmywa makijaż i zanieczyszczenia z twarzy po całym dniu. Mleczko jest niezwykle delikatne i przyjazne dla skóry twarzy. Nie podrażnia, nie uczula i nie drażni zapachem ze względu na swoją bezzapachowość. W okolicy oczu nie spowodował u mnie żadnych nieprzyjemnych dolegliwości. Przyjemnie nawilża i odżywia, nie pozostawia skóry ściągniętej ani wysuszonej.
 




 

sobota, 27 grudnia 2014

Avon Luxe- recenzja paletki " Glamours roses" :)

Avon LUXE jest to jedna z moich ulubionych marek Avonu, ponieważ cena i jakość idą ze sobą w parze. Miałam okazję przetestować kilka pomadek, cieni jak i maskary. Jednakże najbardziej jestem zadowolona z cieni " glamours roses", które mają piękne odcienie różu od perłowego po ciemny i brudny beż.
Zdecydowanie polecam ten produkt, ponieważ nie zauważyłam większych wad, bądź ten produkt ich nie posiada :). Może nie jestem do końca przekonana do perłowego odcienia różu, ponieważ się delikatnie osypuje i  traci na pigmentacji gdy nosimy go przez kilka godzin. Można powiedzieć że zanika. Trzeba również uważać aby nie zapomnieć o bazi gdy używamy właśnie tego koloru, ponieważ może się zrolować.
Ogólnie cała paletka jest na plus. Reszta cieni nie osypuje się i nie kruszy. Ma również delikatny zapach, nie wyczuwalny po nałożeniu. Paleta ma bardzo silne opakowanie dzięki czemu nic się nim nie stanie i możemy używać jej przez długi okres czasu :) łatwo się blendują i aplikują. Wszystko jest tak jak powinno być :)







sobota, 22 listopada 2014

Nowości kosmetyczne! KOLORÓWKA! ♥

Dziś sporo kolorówki. W końcu pisze coś na tym blogu, bo dawno mnie nie było:)
Większości produktów jeszcze nie testowałam! cześć jest przetestowana, ale zbyt mało jeszcze o nich wiem, jak sie sprawdzają itd. :)

Claire's eyeshadow
Nietestowane: 



Avon LUXE  paletka cieni  GLAMOUR ROSES :)






BLACK ONYX nr. 56, 80






Avon paletka cieni BARELY THERE TRUE COLOUR



 Pierre Rene TRIO EYESHADOWS nr. 02 classic beige, 13. star of the night




I tutaj już drobniejsze Cienie :)

Maxfactor- wild shadow pots nr. 30 " turquoise fury"


Loreal " le blush"


Rimmel hd glam eyes 
Niestety nie wiem co to za numer :(


Max&More makeup nr. 02 peach 


Hema nr. 53 


Catrice  absolute eye colour no.1 "Candydate"


sobota, 8 listopada 2014

Makijaż codzienny

Inglot




ULUBIEŃCY PAŹDZIERNIKA ! ♥

Już trochę minęło od pierwszego i stwierdziłam, że kiepsko by było nie pokazać wam moich ulubieńców w tym miesiącu :) Jest ich tylko trzech, a to dlatego, że ten miesiąc był pełen bubli kosmetycznych z czego jestem bardzo niezadowolona :( postaram się, aby w następnym miesiącu pojawiło się więcej dobrych kosmetyków :)

1. Loreal ideal fresh tonik oczyszczający:
Mam go już bardzo długo i dopiero teraz zaczął na mnie odpowiednio działać! Matuje cerę, nie ma w sobie parabenów, cera jest po nim jednolita i świeża.


2. AVON krem do rąk o zapachu kakaowca i kwiatu lotosu:
Pięknie nawilża dłonie, zapach ma kiepski, taki typowy dla Avonu. Ale uważam że spisuje się
 na zimne dni :)


3. Jonsohn's baby krem ochraniający przed zimnem.
Zapach genialny! konsystencja bardzo zbita, ciężka do rozprowadzenia.Efekt też niczego sobie, ponieważ  czuć lekkość buzi i nie czuć chłodu gdy wychodzimy na dwór.